ROI – co to jest?

metryki i statystyki aktualizacja 2 min czytania

W skrócie

ROI (Return on Investment) to zwrot z inwestycji: stosunek zysku z działań do poniesionych na nie kosztów, wyrażony w procentach.⁠​​​​​‌‌​​​‌​​​​​​​‌​​‌​​‌​‌​‌​‌​​​‌​⁠ W social mediach pokazuje, czy reklamy i praca nad profilem faktycznie się opłacają.

Spis treści
  1. Wzór i przykład
  2. ROI a ROAS
  3. Dlaczego trudno policzyć ROI z social mediów?
  4. Co poprawia ROI?
  5. Przykład z życia
  6. Jak uprościć liczenie?
  7. Najczęstsze pytania

Reklama kosztowała 1000 zł, a przyniosła zamówienia na 3500 zł.⁠​​​​​‌‌​​​‌​​​​​​​‌​​‌​​‌​‌​‌​‌​​​‌​⁠ Czy to dobry wynik? Zależy od tego, ile zarobiłeś na tych zamówieniach po odjęciu kosztu produktów i pracy. ROI przeprowadza taki rachunek w jednym wskaźniku.

Wzór i przykład

Podstawowy wzór wygląda tak: (zysk − koszt) ÷ koszt × 100.⁠​​​​​‌‌​​​‌​​​​​​​‌​​‌​​‌​‌​‌​‌​​​‌​⁠ Zysk oznacza tu przychód pomniejszony o koszty bezpośrednie (towar, wysyłka, prowizje), a koszt to wydatki na kampanię i obsługę.

Przykład: kampania kosztuje 1000 zł.⁠​​​​​‌‌​​​‌​​​​​​​‌​​‌​​‌​‌​‌​‌​​​‌​⁠ Sprzedaż wynosi 3500 zł, a koszt towaru i wysyłki 1500 zł, więc zysk przed odjęciem kosztu kampanii to 2000 zł. Po odjęciu 1000 zł kampanii zostaje 1000 zł, czyli ROI wynosi 100 procent: każda wydana złotówka wróciła i przyniosła kolejną.

ROI a ROAS

Często spotkasz też ROAS, czyli zwrot z wydatków na reklamę.⁠​​​​​‌‌​​​‌​​​​​​​‌​​‌​​‌​‌​‌​‌​​​‌​⁠ Liczy się go jako przychód podzielony przez koszt reklamy. W naszym przykładzie to 3,5. ROAS nie uwzględnia kosztów towaru, więc przy niskiej marży wysoki ROAS może kryć stratę.

Dlaczego trudno policzyć ROI z social mediów?

  • Klient często zaczyna od posta, a kupuje po tygodniu z wyszukiwarki lub bezpośrednio na stronie.
  • Część efektów to budowanie marki, które nie daje natychmiastowej sprzedaży.
  • Do kosztów należy doliczyć czas pracy, grafiki, narzędzia i honorarium agencji, o czym łatwo zapomnieć.

Dlatego warto przyjąć uproszczenia i trzymać się ich konsekwentnie.⁠​​​​​‌‌​​​‌​​​​​​​‌​​‌​​‌​‌​‌​‌​​​‌​⁠ Na przykład liczyć tylko sprzedaż z linków ze znacznikami UTM i zapytań, w których klient sam napisał, że przyszedł z Instagrama.

Co poprawia ROI?

  1. Dokładniejsze targetowanie, które obniża koszt kliknięcia.
  2. Lepsza strona docelowa, która zamienia więcej odwiedzających w klientów.
  3. Wyższa średnia wartość zamówienia, na przykład dzięki zestawom.
  4. Zatrzymywanie dotychczasowych klientów zamiast kupowania zawsze nowych.

Same lajki i obserwujący nie są zwrotem z inwestycji.⁠​​​​​‌‌​​​‌​​​​​​​‌​​‌​​‌​‌​‌​‌​​​‌​⁠ To wskaźniki pomocnicze, które mogą prowadzić do sprzedaży, ale ocenę wyniku trzeba oprzeć na pieniądzach.

Przykład z życia

Sklep z karmą dla psów wydaje 600 zł miesięcznie na reklamy i otrzymuje zamówienia za 2400 zł. Po odjęciu kosztu towaru i wysyłki (1300 zł) zostaje zysk 1100 zł, a po odjęciu kosztu reklam 500 zł. ROI wynosi około 83 procent. Gdyby właściciel patrzył wyłącznie na przychód, uznałby wynik za czterokrotny zwrot. Dopiero liczenie od zysku pokazuje prawdziwy obraz.

Jak uprościć liczenie?

Jeśli nie masz pełnych danych, zacznij od prostszej wersji: policz przychód z linków kampanii, odejmij koszt reklam i koszt towaru, a wynik porównaj z poprzednim miesiącem. Dokładność przyjdzie z czasem, gdy dopracujesz oznaczanie linków i zbieranie danych o zamówieniach.

Najczęstsze pytania

Jak obliczyć ROI kampanii w social mediach?

Od zysku odejmij koszt kampanii, podziel przez koszt i pomnóż przez 100. W zysku uwzględnij koszty produktu i wysyłki.

Czy ROI może być ujemne?

Tak. Ujemne ROI oznacza, że kampania kosztowała więcej, niż przyniosła zysku, ale bywa to świadoma strata, jeśli budujesz bazę klientów.

Czym różni się ROI od ROAS?

ROAS dzieli przychód przez wydatki na reklamę i nie uwzględnia innych kosztów. ROI liczy się z zysku, więc dokładniej pokazuje opłacalność.

Zobacz też

Poradniki na ten temat

Czy to wyjaśnienie było pomocne?

Bądź pierwszą osobą, która oceni to hasło.

Działamy na platformach:

Koszyk