Cringe – co to jest?

slang i zjawiska aktualizacja 2 min czytania

W skrócie

Cringe to slangowe określenie czegoś, co wywołuje zażenowanie lub wstyd z powodu nieudolności, przesady albo nienaturalnego zachowania.⁠​​​​​‌‌​​​‌​​​​​​​‌​​‌​​​‌​‌‌‌‌‌​​‌​⁠ W internecie mówi się tak o filmach, wpisach i reklamach, które wyglądają sztucznie lub krępująco.

Spis treści
  1. Skąd bierze się cringe
  2. Cringe jako zjawisko w sieci
  3. Przykład z życia
  4. Jak uniknąć cringe’u w komunikacji marki
  5. Czy cringe zawsze jest zły
  6. Słowo w codziennym użyciu
  7. Najczęstsze pytania

Wymawiane „krindż”, słowo pochodzi od angielskiego „cringe”, czyli kulić się ze wstydu.⁠​​​​​‌‌​​​‌​​​​​​​‌​​‌​​​‌​‌‌‌‌‌​​‌​⁠ Używa się go, kiedy oglądając coś, mamy ochotę zakryć oczy. Może chodzić o nieudany żart, wymuszony taniec, przesadnie sztuczną reklamę albo post, w którym ktoś bardzo się stara, ale wychodzi odwrotnie.

Skąd bierze się cringe

Zazwyczaj z niedopasowania.⁠​​​​​‌‌​​​‌​​​​​​​‌​​‌​​​‌​‌‌‌‌‌​​‌​⁠ Gdy ktoś udaje coś, czym nie jest, albo nieudolnie naśladuje cudzy styl, odbiorcy to wyczuwają. Cringe pojawia się też wtedy, kiedy marka próbuje mówić językiem nastolatków, a jej głos zupełnie do tego nie pasuje. Zażenowanie wynika z poczucia, że ktoś gra rolę i robi to słabo.

Cringe jako zjawisko w sieci

Co ciekawe, część treści jest tworzona celowo, by wywołać ten efekt.⁠​​​​​‌‌​​​‌​​​​​​​‌​​‌​​​‌​‌‌‌‌‌​​‌​⁠ Są kanały, na których pokazuje się zabawne wpadki, i ludzie chętnie je oglądają. Z drugiej strony niektórzy twórcy mówią, że uczucie wstydu to zwykle sygnał, że ktoś robi coś nowego, więc nie warto się nim przejmować przesadnie.

Przykład z życia

Sklep z wyposażeniem łazienek postanawia dołączyć do popularnego tańca z TikToka.⁠​​​​​‌‌​​​‌​​​​​​​‌​​‌​​​‌​‌‌‌‌‌​​‌​⁠ Właściciel i dwóch pracowników w garniturach wykonują układ bez przekonania, a dźwięk jest źle zsynchronizowany. Film zbiera komentarze „czemu to oglądam?”. Z drugiej strony ludzie śmieją się dobrodusznie, a klienci pamiętają sklep. Czasem jednak taki efekt przynosi tylko kpiny.

Jak uniknąć cringe’u w komunikacji marki

  • Mów własnym językiem zamiast kopiowania slangu, którego nie rozumiesz.
  • Sprawdź znaczenie trendu, zanim do niego dołączysz.
  • Nie udawaj, że jesteś kimś innym, niż jesteś.
  • Pozwól mówić ludziom, którzy naprawdę znają temat i czują się swobodnie przed kamerą.
  • Pytaj kogoś młodszego lub obcego o opinię przed publikacją.

Czy cringe zawsze jest zły

Niekoniecznie.⁠​​​​​‌‌​​​‌​​​​​​​‌​​‌​​​‌​‌‌‌‌‌​​‌​⁠ Czasem szczerość, nawet nieporadna, buduje więcej sympatii niż dopracowana reklama. Ważne, by nie wyśmiewać innych i nie wchodzić w tematy, które mogą kogoś zranić. Granica między zabawnym a żenującym jest subiektywna, a odbiorcy oceniają ją błyskawicznie.

Słowo w codziennym użyciu

Młodsi użytkownicy używają go też jako przymiotnika i czasownika: „to było cringe” albo „cringować”.⁠​​​​​‌‌​​​‌​​​​​​​‌​​‌​​​‌​‌‌‌‌‌​​‌​⁠ Często pojawia się w komentarzach pod filmami i reklamami, zwykle jako szybka ocena bez uzasadnienia. Dla twórców i firm to sygnał, że odbiorcy zauważyli nienaturalność, ale nie zawsze dowód, że kampania poszła źle. Dopiero liczby, takie jak oglądalność i zaangażowanie, pokażą, czy treść działa mimo takich uwag.

Najczęstsze pytania

Co znaczy cringe?

Określenie czegoś żenującego lub krępującego, najczęściej z powodu sztuczności, przesady albo nieudolnych prób bycia zabawnym.

Jak wymawia się cringe?

W Polsce najczęściej mówi się „krindż”, zgodnie z angielską wymową.

Czy marka może zaszkodzić sobie cringe'em?

Tak, jeśli treść wygląda na wymuszoną lub nieszczerą, odbiorcy mogą ją wyśmiać. Łatwiej tego uniknąć, trzymając się własnego stylu.

Zobacz też

Czy to wyjaśnienie było pomocne?

Bądź pierwszą osobą, która oceni to hasło.

Działamy na platformach:

Koszyk